100 lat
Link 22.05.2009 :: 07:53

Śliczny Troy dla Zosi, z okazji jutrzejszych urodzin, bo "z łóżka by go nie wyrzuciła".
Wszystkiego najlepszego Zo! x)
Komentuj (1)
Zo
Link 29.01.2009 :: 23:37
Nie wszyscy wiedzą o pewnym wstydliwym zboczeniu Zosi. Więc czas sprawę nagłośnić.
Tak! Zosia chadza na filmy z serii High School Musical.

Mało tego! Kupuje nawet gadżety związane z tym "musicalem"! Na przykład kalendarz:

Chociaż... Patrząc na minkę Troya, wcale jej się nie dziwię...

Efekty:




I plątanina nóg na koniec.
Komentuj (5)
bandyckie leszcze
Link 20.01.2009 :: 16:36


i lekcja biologii:




I dowody na to, że ktoś jednak słuchał referatu Jachura:


AHA!

Komentuj (3)
Sylwester - pora skompromitować siebie i innych.
Link 02.01.2009 :: 13:22
dzikie harce:

pokaz tańca w wykonaniu Oli i Niesamowicie Irytującej Dziewczynki Ze Staszica:


prawdziwa hipiska:



upsi, Beti załatwiła zegar. balonikiem.


a Monika wdepła.

Podobno chodzi plota, że Aga jest zdołowana brakiem chłopaka. Czas ją zdementować:





Niewdzięczna Aga niezbyt zachwycona tortem:


prawdziwa muzułmanka:

i na koniec - szokująca długość sukienki Beaty:
Komentuj (4)
Wigilia!!!
Link 20.12.2008 :: 13:33
Tak. Już po ostatniej klasowej Wigilii. Było wielce fajnie. Tak fajnie, że aż umieszczę fotorelację w terminie.
Marysi jej prezent od razu wpadł w oko:

lepszy profil Dot:


Joanna I Dostojna:

Szczęśliwi rodzice Napoleona Sławoja:

A prezenty naszych miłych kolegów wcale nie były gorsze.
Podziwianie prezentu Smalla:

Samochwałka Szapiela:

i oddział Bartosza:


I moze na tym zakonczmy.
Komentuj (3)
idą święta, idą święta...
Link 15.12.2008 :: 18:00
Jest nieco nerwowo. Ale to normalne, kiedy biorę się za produkowanie prezentów na Gwiazdkę.
Inna rewelacja to taka, że od sześciu dni zrywam się z lekcji. Wyrzuty sumienia nie wystąpiły, co pozwala sądzić, że sytuacja ta będzie się powtarzać.
W ciągu ostatniego tygodnia zdążyłam się kilka razy ucieszyć, uśmiać i zachwycić. Poczyniłam mnóstwo obserwacji, wyciągnęłam masę wniosków.
I nawet wstawię zdjęcie. My:

I jeszcze tylko tyle, że jest fantastycznie!
Komentuj (4)
bo jak nie wstawię, to znowu będę...
Link 14.11.2008 :: 21:27
...miała straszne zaległości.

zadanie maturalne z geografii. podpisz zwierzątka. a żeby nie było zbyt trudno to ich nazwy podano u góry strony.
jak to ktoś powiedział "fakultet z geografii jest jak etykietka od "Kubusia" - tam też są takie zadanka"





jedna chusta i tyle radości.




jedno...

i wielorożec.

urocza Marysia, trochę z dredami, a trochę z ruskim.


i na koniec zdjęcie dnia.

Komentuj (3)
Dzień Niepodległości
Link 12.11.2008 :: 19:59
Ah, jacy my znów byliśmy wspaniali! I jak zwykle nieco niedocenieni...
Radosne zaplecze.

Prowadzący: militarny Jacuś i poważna Paula.

Andrzej - rozmazany jak zwykle.

chór, któremu p. Zdanowicz chciała podziękować "przede wszystkim". "Bursztynowy Słowik" za wykonanie Hymnu.

Z serii "znajdź pięć szczegółów różniących obrazki".


zdegustowana chórzystka.

Tosiek. Jedyna deklamacja nagrodzona oklaskami. Choć warto też wspomnieć o owacji po występie Matiego, bo czegoś takiego jeszcze na naszej szkolnej sali nie było.

Komentuj (8)
Działkowanie
Link 03.11.2008 :: 20:57
Jest coraz zimniej, coraz szarzej, a matura coraz bliżej, choć jeszcze przez kilka miesięcy można udawać, że nigdy nie nadejdzie. W każdym razie to świetny moment, żeby wstawić wakacyjno-działkowe focisze.

Teraz świnka jest kilkadziesiąt kilo cięższa i jej zamiłowanie do tulenia się, stało się nieco kłopotliwe.



Widok z hamaka.

jak podła rzeka zalała mi podwórko...



"Party" z rana jak śmietana.

Mała gosposia...

...i kolejna. I prowizoryczny tłuczek.


Instaluję tarczę. Z Rosją nigdy nic nie wiadomo.

Dworzec w Czyżewie.





Komentuj (4)
kolejna porcja antyków.
Link 02.11.2008 :: 13:50
Mam takie zaległości we wstawianiu focisz, że aż mi trochę wstyd. Usprawiedliwianie się brakiem czasu byłoby bez sensu, bo i tak wszyscy wiedzą, że wciąż udaję, że matura mnie nie dotyczy i opierniczam się całymi dniami...










Komentuj (4)
Próby "Boskiej Nie-Komedii".
Link 08.09.2008 :: 16:12
bo najciekawsze działo się poza sceną.


Żydzi, że hoho!


Witek przyjacielski.




bo grunt to się dobrze zamaskować.

Tosiek-jedi.

romantyk.

co właściwie robi Witek?




Tosiek - symbol seksu i bożyszcze nastolatek.

i na koniec metamorfoza Andrzeja.

Komentuj (3)
Austria. obozowo.
Link 25.08.2008 :: 11:55
Olga bardzo chciała załapać się na zdjęcie.



Cucu-misie.

efekt "trzech posiłków dziennie w formie bogatego bufetu + prowiant na wycieczki".

do nabycia w większości austriackich sklepów spożywczych.

Komentuj (4)
Madera cd.
Link 15.08.2008 :: 20:07
Wtrącę tylko, że jestem pełna podziwu dla personelu pokładowego linii lotniczych F*****. Podczas lotu stewardesa poinformowała, że przelecieliśmy nad Brukselą we Francji, a obecnie lecimy nad Czechosłowacją.
Cholernie zdolny pilot.
i jeszcze trochę zdjęć z Madery, no bo co w końcu...
jakiś kaktusik na dobry początek.

restaurante. powodzenia.

mapa - pseudo-artystycznie.

a to moje ulubione.

bank ducha świętego?

trampkowe impresje. z serii "trampek na wakacjach":
trampek z zachodem

trampek bladym świtem

trampek za dnia

i trampek we mgle.

i takie w sam raz na pożegnanie. i ku pamięci moich włosów, za którymi tęsknię.

Powinnam teraz być w Zakopanem, ale rano samochód stwierdził, że dalej nie pojedzie. To miłe z jego strony, że zdecydował się już w Jankach, a nie kilkaset kilometrów dalej.
Wobec zaistniałej sytuacji w Tatry wybieram się dopiero jutro rano, nie jestem jeszcze pewna jak, ale... Damy radę!
Komentuj (2)
Madera
Link 13.08.2008 :: 11:31
widok z balkonu


Rufus...

Uwaga Żydzi ?


zestaw małego podróżniczka.


słonecznik czy inne licho...

spacer w chmurach...


znów z balkonu.


plaża miejska.

Krasnal z wioski Sao Vicente. pojawiał się zawsze i wszędzie.

Komentuj (3)
Jakieś stare pocieszne rzeczy.
Link 07.07.2008 :: 11:51
Major Płud na początek:


Small myśliciel:

I Small świąteczny:


I kto tu jest średnio inteligenty?

Emo-Konar:

Komentuj (5)